Internetowe biuro nieruchomości

Wiele firm z różnych gałęzi gospodarki już dawno wyprowadziło się w przestrzeń wirtualną w całości albo przynajmniej w części. Teraz to samo robią biura pośrednictwa obrotu nieruchomościami. Ponieważ dostępność darmowych portali ogłoszeniowych niewątpliwie zabrała im wielu klientów, teraz biura nieruchomości zamierzają o nich walczyć także w sieci. Metody temu służące są naprawdę różne, niestety nie zawsze fair wobec tych, którzy swoje domy czy mieszkania próbują sprzedawać bez pośredników.
Jednak internetowe biura nieruchomości powstają dość powoli. Początkowo otwartych zostało mnóstwo stron, ale wiele biur wycofało się z biznesu w sieci, ponieważ jest on znacznie trudniejszy niż się to pierwotnie wydawało. Z jednej strony przeszkodą mogą być pewne zapisy prawne, a z drugiej brak obeznania z możliwościami narzędzi internetowych. Internetowe katalogi wielu biur nieruchomości są niekompletne lub całkowicie niefunkcjonalne, co działa na szkodę całego sektora, ponieważ klient, który trafi na dwie czy trzy niezbyt funkcjonalne witryny często zarzuca pomysł poszukiwań w sieci i udaje się do tradycyjnych biur nieruchomości.
Tymczasem w sieci pojawia się coraz więcej ogłoszeń o sprzedaży czy najmie nieruchomości wystawianych przez biura pośrednictwa, ale wyglądających tak samo jak te, które są wystawiane przez osoby prywatne. Ma to wbrew pozorom, bardzo duże znaczenie, ponieważ niektórzy z potencjalnych nabywców czy najemców już na wstępie zakładają, że interesują ich wyłącznie lokale oferowane przez osoby indywidualne. Widać więc jasno, że biura nieruchomości działając w ten sposób, działają także na swoją szkodę. Niestety, zanim ktokolwiek z tego wyciągnie wnioski, jesteśmy zdani na korzystanie z kilku raptem stron dobrych biur nieruchomości, gdzie dostępne są kompletne katalogi albo przynajmniej na tyle dokładne opisy, żeby w oparciu o nie można było dokonywać jakiejkolwiek selekcji ofert. Wydaje się, że choć internet bez wątpienia mógłby być asem w ręku niejednego biura nieruchomości, większość z nich bojąc się straty dotychczasowych klientów postępuje dość konserwatywnie, a skutek jest między innymi taki, że klienci mają do wyboru mniej sensownych ofert, a mniejsza konkurencja to mniej atrakcyjne ceny, czyli w rezultacie znów dochodzimy do straty obu stron potencjalnej transakcji.


Tagi: , , , , ,

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *