Oszczędny dom jeszcze tańszy

Jak co roku pod koniec zimy zabieramy się za sumowanie wydatków związanych z ogrzewaniem. To samo robią ci, którzy dom dopiero zamierzają wybudować i to dość rozsądne podejście, zwłaszcza że od jakiegoś czasu niektóre banki, a szczególnie często BOŚ i BPH przygotowują oferty preferencyjnych kredytów na zielone domy (w Banku Ochrony Środowiska zresztą oferty tego typu dostępne są przez cały czas). Ideą tych kredytów ma być zachęcanie do budowy domów energooszczędnych i pasywnych. W różnych bankach można w różny sposób na tym zyskać- najczęściej za zielony dom obcinana jest marża i często są to zmiany dość znaczące. Rzadziej możemy liczyć na obniżki oprocentowania w stosunku do ofert kredytów standardowych.
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że gra jest warta świeczki, bo już sam oszczędny dom to spora suma w kieszeni- Home Broker wylicza, że w ciągu roku wydajemy na ogrzewanie 2,5-4,5 tysiąca złotych w domach z ogrzewaniem tradycyjnym, około 1,5-3 tysiąca w domach niskoenergochłonnych i tylko 300-500 złotych w domach pasywnych. Niestety, kredyt na budowę zielonego domu będzie musiał być wyższy. Tu trudno o jednoznaczne wyliczenia- niektórzy wskazują, że koszt budowy domu pasywnego to zaledwie o 5% większy wydatek niż w przypadku domu ogrzewanego tradycyjnie, natomiast inni twierdzą, że może to być zmiana aż o 40%. Jeśli jednak zestawić to z roczną oszczędnością na ogrzewaniu, po kilkunastu latach dodatkowe koszty kredytu wyrównają się. Inna sprawa, czy nasza zdolność kredytowa pozwoli na budowę nowoczesnej nieruchomości, a niewiadomą jest też cena surowców opałowych za kilka czy kilkanaście lat.
Dlatego też niektóre kredyty preferencyjne stawiają na energię alternatywną: rekuperatory, pompy ciepła i kolektory słoneczne też w niektórych bankach stanowią silny atut w czasie negocjacji kredytowych. Ile na tym można zyskać? Mniej niż w przypadku budowy domu pasywnego na kredyt, jednak też nakłady na tego typu rozwiązania mogą być niższe, choć tu trudno z kolei o jednoznaczne szacunki oszczędności. Pewne jest natomiast to, że banki zauważyły nisze na rynku i budowa domów bardziej przyjaznych środowisku może być sfinansowana na warunkach często znacznie bardziej atrakcyjnych niż te zapewniane przez standardowe kredyty na budowę domu. Niestety, oferty preferencyjnych kredytów z reguły nie są ofertami stałymi, więc na tym polu trzeba działać bardzo szybko.


Tagi: , , , , ,

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *